ecojazda.pl korzysta z ciasteczek! - to takie pliki, które zapisują się na komputerze...

ecojazda.pl

poniedziałek, 06 marzec 2017 10:14

Czy nowy model samochodu Tesli będzie strzałem w dziesiątkę?

Napisane przez Monika Bańczak

Nowy pojazd wyprodukowany przez Teslę ma być ich najtańszym samochodem. Jest to pierwsze auto, które ma szansę trafić do masowego odbiorcy. Do tej pory auta elektryczne miały dwie wady: krótki zasięg na jednym ładowaniu oraz niskie osiągi. Podstawowa wersja samochodu rozpędza się do setki w 6 sekund, natomiast na jednym ładowaniu może przejechać nawet 215 mil ( ok. 350 km).

Segment małych samochodów w USA przechodzi kryzys. Konsumenci coraz częściej wolą wybrać duże SUV’u i pickup’y ponieważ pojazdy te generują duże zyski. Producenci, mając w pamięci ostatni wzrost ceny paliw nie chcą zrezygnować z produkowania mniejszych wersji.

W trudnej sytuacji znajdzie się już niebawem także nowy samochód Tesli. Uruchomienie produkcji Modelu 3, który jest wart 35.000$ ruszy najprawdopodobniej jeszcze w 2017 roku. Tesla planuje sprzedać w 2018 roku aż 500 000 egzemplarzy.

Prezes Tesli- Elon Musk określił swoją firmę jako dostawcę zaawansowanych technologicznie, luksusowych samochodów dla elit. Fachowcy twierdzą, że już wkrótce przyjdzie zderzyć jej się z okrutną rzeczywistością produkcji i sprzedaży samochodów kompaktowych.

W przedsprzedaży koncern sprzedał prawie 400 000 samochodów, co byłoby nadzieją na zrobienie dobrego interesu. Duże zapotrzebowanie na samochody, których produkcja jeszcze się nie rozpoczęła dowodzi, że Tesla ma niewykorzystany potencjał wzrostu. Problem może pojawić się kiedy producent odejdzie od sprzedaży Modelu S i Modelu X, skupiając się na wzroście Modelu 3. Narazi się wtedy na zmienną dynamikę gospodarczą mniejszych i tańszych pojazdów.

Czy Tesla idzie w złym kierunku?

Dla koncernu produkcja nowego pojazdu jest bardziej ryzykownym posunięciem niż wypuszczenie na rynek Modelu S i Modelu X.  Musk ma nadzieję, iż stanie się on samochodem flagowym, zmieniającym wszystko i przeniesie samochody elektryczne na nowy poziom, przybliżając jego wizję  dotyczącą szybkiego wyjścia z wieku paliw kopalnych.

Tesla ma problem z podziałem klas samochodów. Zasadniczo producent sprzedaje tylko dwa pojazdy ( Model S, który jest czterodrzwiowym sedanem, oraz Model X, który jest SUVem). Nawet producent samochodów Ferrari ma wiele więcej w ofercie, podczas gdy Tesla nie daje dużej możliwości wyboru. Problemem jest to, że Tesla mając już ponad dziesięcioletni staż w produkcji samochodów, nie jest w stanie wypuścić 100 000 samochodów w ciągu roku. Jeśli chodzi o standardy motoryzacyjne jest to fatalny wynik. W rzeczywistości wygląda to inaczej - po ostatniej recesji kapitał koncernu zmalał o kilka miliardów dolarów. Dla porównania kapitał Forda zmalał o 50 miliardów dolarów. Jest to znak dużego zaufania dla Tesli.

Nie oznacza to jednak, że skoro produkcja dwóch wcześniejszych modeli nie zaszkodziła Tesli, to nie stanie się tak z Modelem 3. Będzie to ogromne wyzwanie dla Musk’a, który będzie musiał zaoferować innowacyjne rozwiązanie pozwalające na zrewolucjonizowanie produkcji nowego modelu skupiając się na automatyce.

Jest pewne, że nowy model będzie hitem. Gwarantuje to ogromna liczba samochodów zakupionych w przedsprzedaży. Koncern będzie musiał też utrzymać pozycję firmy rywalizującej z innymi światowymi producentami. Jednak nowy model Tesli będzie można ocenić dopiero, kiedy będzie już wyprodukowany.

W ubiegłym roku Musk ogłosił plany budowy tzw. Gigafactory 2, czyli kolejnej wielkiej fabryki Tesla Motors. Miałyby w niej powstawać zarówno baterie (akumulatory) jak i całe auta.. Na razie nie wiadomo gdzie dokładnie powstanie Gigafactory 2. Pod uwagę brane są okolice Pragi, Węgier, Rumunii a także Polski.

 

 

Ostatnio na forum