Longboard elektryczny Manta MSB9021. Czego się spodziewać wydając 1500 zł?

Longboard elektryczny Manta MSB9021. Czego się spodziewać wydając 1500 zł?

Longboard elektryczny Manta MSB9021. Czego się spodziewać wydając 1500 zł? Wyróżniony

autor / środa, 18 kwiecień 2018 17:47

Tak zachwalana i wyjątkowa deskorolka firmy Manta już miała wiele recenzji. Większość z nich tak pozytywne, że wydawałoby się, że jest to idealny i najlepszy longboard elektryczny na rynku. Czy faktycznie Manta MSB9021 jest tak fajna?

Po wyjęciu z opakowania dostajesz deskę, pilot, instrukcję i kluczyk do dokręcania. Pierwsze wrażenie jest niezłe. Duży, “wysoki” longboard, bardzo, aż za bardzo plastikowy pilot z wieloma diodami, solidne kółka i co jeszcze?

Obudowa

Obudowa deski jest wykonana z drewna, co jest naturalnym aspektem tego transportu. Deska jest pokryta griptape z nadrukiem logo Manty. Obudowa na baterie - aluminiowa. Obudowa skrywająca silnik, ponoć wodoodporna i wytrzyma jazdę w mokrą pogodę..

Na obudowie znajduje się jedno gniazdo ładowania z gumową zaślepką i przycisk metalowy włącz/wyłącz.

Waga 7,7 kg. Jak na longboard - trochę dużo, ale dla longboardu elektrycznego waga jest normalna. Deska ma uchwyt do przenoszenia, co naprawdę ułatwia kwestie transportu hoverboarda po schodach czy wnoszenia do autobusu, sklepu, domu.

Deska jest osadzona dosyć wysoko. Tracki są przymocowane bezpośrednio do deski, ale na poziomie obudowy na baterię. Prawdopodobnie producent chciał tym zabiegiem sprawić, żeby bateria nie ocierała się o przeszkody. Tylko to nie jest deska do jazdy ekstremalnej, ani nie terenowa. Tego typu deski, to są deski szosowe, po co to podwyższenie? Zwłaszcza, że i tak się ociera, może nie deska i nie bateria, ale track - już po pierwszej jeździe będzie zarysowany.

Bez nazwy-1.jpg

Kółka

Kółka 80mm. gumowane z solidnego tworzywa, które się nie ściera - jest wytrwałe. Ale skręcanie deskorolki Manta MSB9021 na zakrętach jest mniej przyjemne niż na zwykłej. Jakby były trochę miększe traki i może troszeczkę szersze to jazda na deskorolce mogłaby być przyjemniejsza i wysokość longboarda nie byłaby aż tak odczuwalna.Kółka są wąskie i śliskie, na zakrętach łatwo się wywrócić, zwłaszcza w mokrą pogodę.

Pilot.

Po wzięciu go do ręki sprawia wrażenie taniego, plastikowego pilota, ale w użytkowaniu to nie przeszkadza.

Z jednej strony wygodny w ręce, dużo bajerowyh diod sygnalizujących, ale… Włączamy pilot i szukamy przycisku zmiany kierunku jazdy. Długo szukamy, przeklinamy szukając go i nie znajdujemy. Bo to jest ten sam przycisk który odpowiada za uruchomienie.

Dwie górne diody są odpowiedzialne za dwa tryby. Czerwona dioda odpowiada za tryb dla zaawansowanych, a żółta za tryb dla początkujących. Włączając tryb dla zaawansowanych i jeżdżąc na nim już nie możesz go zmienić na tryb dla początkujących. W sumie możesz, ale musisz wyłączyć urządzenie, włączyć go ponownie i dopiero wtedy możesz zmieniać tryb.  Porażka czy zaleta? Zależy jak dla kogo.  

Porażka, bo czasem fajnie zmienić tryby w trakcie jazdy, zwłaszcza kiedy zmieniasz teren jazdy, albo chcesz szybko kogoś wyminąć, ale nie zrobisz tego nie wyłączając urządzenia.

Zaleta, bo dwie funkcje (zmiana trybu i przycisk przyśpieszania) jest w jednym przycisku/suwaku. Oraz włączając dziecku tryb dla początkujących możesz być pewny, że w trakcie jazdy dzieciak nie przełączy sobie urządzenia na tryb zaawansowany, ale… Ale nie jest to deska dziecięca. Chm.

Sami oceńcie, czy brak możliwości zmiany trybu w trakcie jazdy jest wadą czy zaletą, będę wdzięczna za komentarz.

Jazda na desce.

Jazda na desce elektrycznej ma kilka zalet. Na Pewno dobrze przyspiesza i ma niezłą reakcję hamowania. Koła najgorzej tłumią nierówności, natomiast deska jest twarda/sztywna, zero amortyzacji.. Problem wysokości deski daje się w znaki. Znajdując się wyżej, niż na standardowych deskorolkach czuć dyskomfort, trzeba się przyzwyczajać do tej wysokości. Zaletą jest stabilna jazda. W niektórych przypadkach o wiele droższe deskorolki szarpią pod czas jazdy, rzucają tobą. Natomiast na Mancie za 1500 zł jazda jest stabilna, dosyć miękka.

maxresdefault.jpg

Jeszcze jedna wada - brak możliwości jazdy do tyłu. Intuicyjnie przesuwasz przycisk do przodu i uruchamiasz gaz. Potem przesuwasz do tyłu i logika mówi, że najpierw deskorolka za hamuje, a potem pojedzie do tyłu, ale tak nie jest. Deskorolka po prostu hamuje i nic więcej. A fajnie byłoby, jakby jechała do tyłu.

Moc.  

Dwa silniki po 900W akumulatorki 8000mAh co daje nam zasięg do 25 km. przy max prędkości 27 km/h. Jest tańsza wersja z jednym silnikiem, ale niby większa bateria daje nam wolniejszą jazdę na jednym ładowaniu lecz taki sam zasięg. Dla tego warto dopłacić tych 500 zł bo szybciej jedzie, a przecież o to chodzi w deskorolce elektrycznej. Udźwig pasażera to do 120 kg. czyli standardowo. Przy dwóch podziałkach deskorolka jedzie już wolniej, ale na nieduże wzniesienia do 15” da się wyjechać.

Dwa silniki po 900W każdy połączone na stałe do kół za pomocą taśmy.

Po rozładowaniu można nadal jechać na desce odpychając się, ale jest trudniej niż na zwykłej desce. Czyli najpierw silnik ułatwia nam życie, a potem utrudnia.

Na naładowanie deski będziemy czekać prawie trzy godziny.

Parametry techniczne:

Manta MSB9021.jpg

Podsumowując, longboard jest solidnie wykonany i pomimo, że deskorolki elektryczne firmy Manta bardzo często się psują, to ten model jest jednak niezły, lecz posiada wady, które dla niektórych mogą być niewybaczalne. Macie w tekście opisane wszystkie wady i zalety i tylko wam oceniać czy deska jest dobra czy jednak są lepsze. Jeśli macie jakąś opinię to piszcie w komentarzach.

A jak macie ciekawe przejścia z longboardami elektrycznymi czy deskorolkami elektrycznymi i chcielibyście się nimi podzielić, to zapraszam na forum.ecojazda.pl

komentarz

  • Maciek Maciek 20 wrzesień 2018

    Kółka można zmienić...

    Raportuj
  • Ariel Ariel 31 sierpień 2018

    Witam potwierdzam opis kolegi wyżej! A na dodatek ładuje się prawie 5h a nie 3! Kupiłem sobie ją dla siebie a mam ponad 30 lat. Ogólnie to super frajda.... Tylko szkoda że ten zasięg starcza do 10 km a nie do 25!

    Raportuj
  • Bujek Bujek 23 lipiec 2018

    Jestem zawiedziony kupnem tej deskorolki. Realny zasięg 9km-10km, koła złuszczają się bardzo szybko, odpadają małe kawałki. Jak Wam życie miłe to nie jedźcie na niej w deszczu (chyba że chcecie popełnić samobójstwo), pierwszym razem jak wjechałem na mokry asfalt, postawiło mi deskę bokiem pod kątem 90°. Zapasowych kół w żadnym sklepie w Polsce nie dostaniesz tylko na Ali.
    Na plus dobrze trzymający użytkownika grip, przyspieszenie i hamowanie, więcej zalet nie znalazłem

    Raportuj

Skomentuj

Please publish modules in offcanvas position.